You raise me up

Są ludzie, o których można opowiadać i pisać bez końca, nasi Bohaterowie Dziecięcy, którzy zawsze ratowali nas przed kolejnym starciem z rodzicami, brali pod skrzydła i kochali inną miłością, prawie że wolną od ciężkiej wagi wychowania, bo my sami chcieliśmy się od Nich uczyć i wchłaniać opowieści Ich pokolenia nawet jeszcze wtedy nie do końca o tym wiedząc. Spędzać z Nimi czas, Ich obserwować i cieszyć się niezmiernie Ich obecnością to była nagroda, którą czasami zbyt rzadko się docenia, dopiero z perspektywy czasu.
Od dzisiaj Ich wszystkich, całą Czwórkę – Prababcię, dwie Babcie i Dziadzia – będę mogła nosić tylko w sercu i w pamięci, mając nadzieję, że chociaż namiastka mglistych wspomnień pozostanie Ani z obecności w jej życiu jej polskich Pradziadków, którzy tak bardzo ją kochali. Choć przez tak krótką chwilę, wprowadziła do Ich życia taką nieopisaną radość i nową energię, chociaż sama nie będzie mogła sobie z tego zdawać sprawy.
Ku Waszej pamięci, z ogromnym bólem w sercu i łzami w oczach, ale z ogromnym uśmiechem na wspomnienia naszych wspólnych chwil, tych z mojego dzieciństwa i z dorosłości, chciałam Wam podziękować za Wasz niesamowity wkład w moje, nasze, życie.
Kocham Was,
D.
Xxxxx

Reklamy